Scott Rodell - Amersfoort, Holandia - 30.10-02.11.2014

Po półrocznej przerwie ponownie miałem okazję wrócić do pięknego holenderskiego miasteczka Amersfoort, by wziąć udział w seminarium Taijiquan z moim nauczycielem Scottem Rodellem. Tym razem tematem treningów były techniki podstawowe Taijiquan, Tui Shou, zastosowania technik z formy ręcznej, metody poruszania się oraz szermierka chińska.

 

Czwartek 30.10:

Warsztaty zaczynały się formalnie w czwartek wieczornym treningiem tui shou, jednak wcześniej tego dnia odbyły się dodatkowe treningi dla bardziej zaawansowanych uczniów Scotta Rodella. Spędziliśmy kilka godzin przed i po południu pracując nad drugą sekcją formy ręcznej. Sposób nauczania stosowany przez Scotta znacznie odbiega od tego, co można zobaczyć na seminariach z innymi nauczycielami Taijiquan. Trening form to nie tylko powtarzanie sekwencji ruchów i korygowanie ustawień. Bardzo wiele uwagi zostało poświęcone na wytłumaczenie i pokazanie znaczenia poszczególnych technik. Jest to niezmiernie istotne, ponieważ bez wiedzy na temat nie może być mowy o świadomym wykonywaniu ruchów. Brak wtedy właściwej pracy umysłu i intencji, bez których nie jest możliwe prawidłowe krążenie energii qi. Forma wykonywana bez świadomości tego, co się robi, nie służy ani praktyce sztuki walki, ani medytacji, ani pracy nad poprawą zdrowia. 

 

Podczas tego treningu Scott wybrał trzy części z drugiej sekcji formy, a następnie dokładnie wytłumaczył i pokazał w praktyce, jakie są ich zastosowania,  jakim rodzajem energii (z 8 podstawowych energii/technik Taijiquan) są te ruchy oraz jak powinny być połączone z oddechem/krążeniem qi. Następnie przyglądając się naszemu wykonaniu tych fragmentów formy, dokładnie poprawiał błędy i udzielał wskazówek. Taki rodzaj treningu, kiedy ćwiczy się w bardzo małej grupie i jest okazja do indywidualnego kontaktu z nauczycielem, pozwala dużo lepiej zrozumieć i docenić jak ważnym aspektem praktyki Taijiquan są formy.

 

Wieczorny trening to praktyka tui shou w różnych wariantach (na jedną i dwie ręce), ze zwracaniem szczególnej uwagi na zasady oraz różne aspekty tego ćwiczenia, takie jak: hua jin – czyli energia ustępowania i neutralizacji, jie jin – punkt chwytania, a także słuchanie i rozumienie energii (ting jin, dong jin). 

Piątek 31.10:

Przedpołudniowy trening poświęcony był podstawom Yangjia Michuan Taijiquan, a konkretnie dwóm z ośmiu technik podstawowych – peng (odparcie) i lu (wycofanie). Po krótkim wstępie o znaczeniu tych technik, przeszliśmy do praktyki z partnerem i ćwiczyliśmy różne sposoby odpowiedzi na atak przy użyciu peng lub lu. 

 

Trening popołudniowy to powrót do tui shou. Tym razem również w różnych wariantach i ze zwracaniem szczególnej uwagi na zasady i unikanie takich błędów jak podwójne obciążenie czy skupienie się na rękach, a nie ruchu centrum.

 

Wieczorem tego dnia odbył się dodatkowo wykład na temat historii rodziny Yang i rozwoju Taijiquan w Chinach od czasów dynastii Qing.

Sobota 01.11:

Trening w tym dniu rozpoczął się od podstaw, czyli nauki  praktycznego wykorzystania dwóch kolejnych technik - an (pchnięcie) i lie (rozdzielenie).

 

Drugi z sobotnich treningów poświęcony był doskonaleniu pierwszej sekcji formy ręcznej. Podobnie jak w czasie nauki w czwartek, bardzo duży nacisk został położony na znaczenie ruchów z formy i ich praktyczne wykorzystanie. Poza korektą różnych ustawień i ruchów Scott zwracał uwagę na realizację zasad Taijiquan przy wykonywaniu każdego ruchu. 

Na zakończenie przećwiczyliśmy w parach zastosowania fragmentu formy z końca pierwszej sekcji.

Niedziela 02.11:

Pierwszy trening w tym dniu przeznaczony został na ćwiczenie kroków (z chińskiego bu fa). Właściwie to należałoby raczej mówić o ćwiczeniu poruszania się. Scott często powtarza, że w Taijiquan tak naprawdę nie ma kroków, są jedynie zwroty talii. Sama idea wykonania kroku zakłada: poruszenie nogą, przelanie ciężaru, a następnie ruch drugą nogą. Z punktu widzenia zasad Taijiquan jest to nieprawidłowe. Klasyczne teksty mówią: „Talia jest dowódcą” oraz „Gdy porusza się jedna część ciała, porusza się całe ciało”. Ruch nóg powinien zatem zaczynać się z bioder i być konsekwencją obrotu talii. Jest to także niezmiernie istotne z punktu widzenia treningu Taijiquan jako sztuki walki – ruch z talii jest szybki i płynny, podczas gdy kroki, rozumiane jako ruchy nogami, są wolne i rozdzielone. Oczywiście używa się określeń „krok”, „półkrok” czy „zakrok”, ale trzeba pamiętać, że chodzi o ruchy talii, a nie przestawianie stóp.

 

W przekazie Yangjia Michuan Taijiquan wyróżniamy różne rodzaje kroków. Tym razem ćwiczyliśmy półkroki, całe kroki oraz tzw. krok węża - najpierw osobno, a później w połączeniu z uderzeniami i kopnięciami. W drugiej połowie tego treningu dołączyliśmy także do kroków techniki miecza w różnych kombinacjach.

 

Ostatni trening tego seminarium był poświęcony walce chińskim mieczem. Głównym tematem było łączenie pracy nóg z technikami miecza. Najpierw ćwiczyliśmy różne sposoby wykonywania zasłon zależnie od rozłożenia ciężaru (przednia lub tylna noga) oraz kierunku poruszania się. Następnie pracowaliśmy nad wykorzystaniem kroków do kontroli odległości przy obronach i kontratakach, a także uczyliśmy się jak podążać za przeciwnikiem i wycofywać się z zachowaniem odpowiedniego dystansu. 

Wreszcie na zakończenie ćwiczyliśmy metody radzenia sobie z przeciwnikiem, który nie chce dopuścić do skrócenia dystansu i trzyma nas poza zasięgiem.

 

Jak zwykle warsztaty ze Scottem Rodellem były bardzo inspirujące - były dla wszystkich uczestników okazją do pogłębienia wiedzy na temat Taijiquan oraz do dalszej pracy nad rozwojem praktycznych umiejętności.

 

 

Krzysztof Tyc, listopad 2014

(zdjęcia udostępnione przez Silk Road)

Inne

Copyright © 2013-2017 Krzysztof Tyc 

Wszystkie teksty zostały zamieszczone za zgodą ich autorów.

info@grtc.pl 

Kontakt:

tel.: 606 387 004

Kontakt:

tel.: 606 387 004

info@grtc.pl 

GREAT RIVER TAOIST CENTER

Centrum Taoistyczne "Wielka Rzeka"